Posłuszna studentka

Jego dziewczyna wyglądała całkiem inaczej niż kobiety z jego fantazji seksualnych. Zazwyczaj marzył o latynoskach z dużymi, soczystymi pośladkami i sporymi, lecz jędrnymi piersiami utrzymującymi się bez staników, lub o mocno pomalowanych, napalonych milfetkach z dużymi ustami stworzonymi do ssania pały. Agnieszka była szczupłą, wysoką szatynką o długich nogach i niezbyt dużym, ale jędrnym i kształtnym biuście. Miała mały, zgrabny tyłeczek i jedną wielką zaletę – była niewyżyta seksualnie i bardzo posłuszna.

Aktualnie Adam mieszkał z przyjaciółką Agnieszki, Karoliną – rudą studentką filologii hiszpańskiej o ogromnych piersiach i tyłku latynoskich rozmiarów, której dzięki diecie, jakimś cudem udało się zatrzymać ogromne piersi i duże pośladki jednocześnie utrzymując linię. Razem z Karoliną, w pokoju mieszkała jej przyjaciółka z dzieciństwa Natalia – platynowa blondynka o niezbyt dużych piesiach, lecz tyłku rozmiarów tych samych co tyłek Karoliny, tyle że znacznie jędrniejszym, dzięki codziennym ćwiczeniom. W trzecim pokoju mieszkał Wojtek – kolega Adama ze studiów medycznych. Chłopacy mieli już po 23 lata, tylko Natalia była od nich o rok starsza.

Agnieszka dostała SMSa „Przyjdź o 18, masz mieć ubrane różowe stringi i spódniczkę”. Kiedy przyszła do mieszkania, otworzyła jej przyjaciółka Karolina ubrana w strój, który ona nazywała pidżamą, czyli długą koszulką sięgającą do połowy pośladów i wcięte figi.

– Hej Kalcia. A co Ty, już w pidżamie, nic dzisiaj nie robisz ? – przywitała się z uśmiechem, chociaż nie podobało jej się, że jej przyjaciółka chodzi wieczorami tak ubrana przy Adamie, tym bardziej że zauważyła iż Karolina nie ma pod koszulką stanika i w chłodnym przedpokoju przez koszulkę przebijały się jej sterczące sutki.

– A wiesz laska, nie ma Natalii bo pojechała na tydzień do rodziców zaszyć się w tej naszej rodzinnej mieścinie i robić jakiś super ważny projekt na studia z ekonomii, a Wojtek pojechał na imprezę do kumpla. Adam widzi się z Toba, a mi nie chce się nigdzie wychodzić, więc dzisiaj robię sobie wieczór przed telewizorem.

– Spoko, jutro możemy gdzieś wyskoczyć. – uśmiechnęła się ponownie patrząc na oddalające się pośladki Karoliny, która w odpowiedzi tylko mruknęła twierdząco zamykając za sobą drzwi od swojego pokoju.

 Gdy tylko Agnieszka weszła do pokoju Adama, on podszedł do niej i lewą ręką chwycił ją za włosy, odchylając jej głowę w tył, jednocześnie zamykając drzwi na klucz. Aga jak na napaloną suczkę przystało, od razu otworzyła usta i wystawiła język. Uderzył ja otwartą dłonią w twarz i napluł do ust: „Co to ma być kurwo?! Chyba wyraźni napisałem o której masz być? Rozmawiasz sobie z przyjaciółką, kiedy moja pała tutaj czeka?”

– Przepraszam Panie…

Nie zdążyła dokończyć, bo jej Pan pchnął ją twarzą do ściany i przywarł do niej całym ciałem. Przez ubrania czuła jego twardego kutasa, ocierającego się o jej spódniczkę.

– Zobaczymy przynajmniej, czy zastosowałaś się do innych zaleceń.

Szarpnął jej spódniczkę do góry odsłaniając jej pośladki oddzielone wąskim paskiem różowych stringów. Dał jej porządnego klapsa, a ona w odpowiedzi cicho stęknęła. Uderzył jeszcze kilka razy w tę małą dupkę, aż się zaczerwieniła, po czym pociągnął za stringi tak, żeby wbiły jej się w cipkę. Aga jęknęła z bólu i podniecenia. Jej cipka szybko robiła się coraz bardziej wilgotna i chciała poczuć jak rozpiera ja naprężony kutas. Wypięła mocniej dupkę w stronę swojego Pana w nadziei na szybkie dymanie od tyłu.

– Ty napalona dziwko, już byś chciała mojego kutasa ?

-Tak, bardzo proszę Panie. –  odpowiedziała ocierając się pośladkami o kutasa schowanego w spodniach jednocześnie odwracając  głowę, aby ulegle spojrzeć mu w oczy.

-Chyba żartujesz kurwo. Żeby zasłużyć na kutasa swojego Pana, musisz bardziej się postarać. Zaraz zobaczymy jak bardzo napalona jesteś.

Jednym gwałtownym ruchem zsunął jej stringi  w dół, które zatrzymały się dopiero na jej kostkach. Palec wskazujący i środkowy włożył w cipkę, szybko  wyszukał jej punkt G i zaczął szybko posuwać.

– Widzę że jesteś mokra,  ale takiej napalonej szmacie jak Ty powinno kapać z cipy. – chwycił ją za szyję nie przestając posuwać jej palcami. Gdy tylko widział, że jej ciało zaczyna się naprężać, i zbliża się do orgazmu, szybko wyciągnął palce z cipy i wytarł o jej twarz.

– Ty chuju… – wyrwało się kurwie, która już miała nadzieję na orgazm. Gdy zorientowała się, co powiedziała do swojego Pana, szybko próbowała przeprosić.

– Przepraszam Panie, moja napalona pizda bardzo chce być zerżnięta, błagam, wyruchaj mnie swoim wielkim kutasem.

Szarpnął ją za włosy, odchylając jej głowę do tyłu. Odruchowo otworzyła usta, wystawiając język, a on napluł jej do rozwartej buzi.

– Zamknij się, idź na łóżko i wypinaj swoją małą dupcię. Tylko idź na czworaka, jak na suczkę przystało.

Szła powoli, z podwiniętą spódniczką i majteczkami opuszczonymi do kolan, co utrudniało jej chodzenie, ale wiedziała że nie wolno jej denerwować swojego Pana i robić cokolwiek bez jego zgody, a czuła że już zbliża się upragnione ruchanie. Adam przyglądając się swojej suczce, a konkretnie jej wąskiej dupci, która bujała się na boki wraz z biodrami, gdy szła na swoje miejsce, wyciągnął kutasa ze spodni i zaczął powoli się masturbować. Agnieszka na czworaka weszła na łóżko, swoje młode cycuszki oparła o łóżko, wysoko wypięła dupcię i obiema dłońmi rozchyliła pośladki. Podszedł do niej, uderzył w dupę tak mocno, ze aż stęknęła i splunął w jej wypięty odbycik, po czym wepchnął w niego język. Posuwał ją językiem w dupę, wpychając go najgłębiej jak się da, a prawą dłonią zaczął bawić się jej łechtaczką.  Czuł zapach jej napalonej dupy i mokrej cipy. Jej jęki bardzo go podniecały i jego kutas był napięty do granic możliwości, ale kurwa nie zasłużyła jeszcze na ruchanie. Chwycił ja za włosy i przyciągnął jej twarz do kutasa.

– A teraz kurwo, obciągniesz mi chuja i wyssiesz każdą krople spermy, jeżeli chcesz zasłużyć na ruchanie. Tylko masz to zrobić porządnie, cały chuj ma zniknąć w twojej kurewskiej, napalonej buźce. Masz brać go tak głęboko, aż poczuję Twój język na swoich jajach, zrozumiano? A teraz na czworaka i otwieraj mordę.

– Tak Panie. – Ustawiła się tak jak jej kazał, polizała główkę nabrzmiałego kutasa, otworzyła szeroko usta i wystawiła język. Adam chwycił kutasa w dłoń i uderzył nim Agę w język, następnie kilka razy w twarz, po czym chwycił za głowę i wepchnął kutasa głęboko do jej napalonej mordy. Uwielbiała czuć jego ciepłego, pulsującego chuja w ustach. Być posłuszną kurwą i sprawiać przyjemność swojemu Panu. Posłusznie trzymała ręce za plecami, nadziewając się na twardego kutasa swojego Pana. Wpychając go sobie coraz głębiej do gardła krztusiła się, oczy jej się zaszkliły, a z ust zaczęła kapać ślina, ale mimo tego nie była w stanie zmieścić całego, długiego, grubego chuja. Adam stracił cierpliwość:

– Nawet nie potrafisz porządnie obciągnąć chuja. Otwieraj mordę najszerzej jak potrafisz i teraz wypierdolę Cię w tę napalona buzię.

Posłusznie otworzyła usta i wytknęła język, a on chwycił ją oburącz za włosy i zaczął posuwać w gardło. Teraz krztusiła się jeszcze głośniej, a ślina ściekała jej po cyckach, brzuchu i na podłogę, aż utworzyła się z niej mała kałuża, zaraz pod jej kroczem. Adam czuł jak jego jaja pulsują z podniecenia.

– Ooo tak, grzeczna kurwa, w końcu robisz coś dobrze. Krztuś się jeszcze głośniej Ty napalona szmato, żeby Twoja przyjaciółka na pewno słyszała jak Cię pierdolę. I włóż sobie palec w dupę.

Żeby go nawilżyć, najpierw włożyła środkowy palec do swojej cipki która była już tak mokra, że kałuża śliny na podłodze zaczęła mieszać się z jej soczkami, po czym wepchnęła go sobie do dupy i zaczęła się szybko posuwać analnie. Adam zacisnął dłonie na włosach Agnieszki i wepchnął kutasa jeszcze głębiej, aż poczuł jej język na swoich jajach. Wyciągnął kutasa jej buzi i całą ślinę jak się na nim uzbierała roztarł po jej napalonym ryju, rozmazując resztki makijażu jaki został na jej twarzy.

– Dobrze szmato, a teraz wyliż dokładnie te palce z dupy i zajmiesz się moim kutasem. – posłusznie wsunęła palec do ust i zaczęła go dokładnie wylizywać, patrząc na niego swoimi oczami przyozdobionymi makijażem rozmazanym od śliny. Gdy już wyczyściła paluszki, chwyciła kutasa w dłoń i zaczęła mu walić, jednocześnie liżąc jego nabrzmiałe jaja. Jej Druga dłoń powędrowała między nogi, gdzie wepchnęła sobie trzy palce do cipy z której już ciekło z podniecenia.

– Błagam, zerżnij mnie jak posłuszną suczkę, tak żeby bolała mnie moja napalona pizda i spuść się na mnie Panie, chcę mieć cyce i cały pysk w Twojej spermie.. –  jęczała, czując, że zaraz sama doprowadzi się do orgazmu. Uwielbiała być posłuszna, spełniać rozkazy i sprawiać rozkosz swojemu Panu, a jego wielki kutas w cipce, dymanie aż rozboli ją cipka i obfity spust były dla niej nagrodą za dobrze wykonaną suczą pracę.

Adam już chciał kazać Agnieszce wstać i oprzeć się o stół, żeby mógł ja porządnie wydymać od tyłu, ale gdy opuścił w dół odchyloną z rozkoszy głowę, zobaczył że nieposłuszna kurewka masturbuje się i prawie doprowadziła się do orgazmu.

– Co Ty sobie wyobrażasz Ty napalona szmato ?! – Widzę że jednak dzisiaj tak szybko nie zasłużysz na ruchanie. uderzył ją otwartą dłonią w twarz, po czym chwycił za włosy i wepchnął jej napalony pysk w kałużę, która uzbierała się pod jej kroczem.

– Masz to dokładnie zlizać szmato. Co do kropli. – puścił jej włosy. Teraz stał nad nią i dociskał jej nieposłuszny ryj do podłogi stopą patrząc jak posłusznie wykonuje rozkaz jednocześnie zlizując mieszaninę własnych soczków z cipki i śliny i błagalnie spogląda w oczy swojego Pana. Kiedy skończyła, uklękła przed swoim panem trzymając ręce za plecami, szeroko otworzyła pysk, wystawiła język i czekała na rozkazy.

– Masz szczęście kurwo, że jestem taki napalony. Teraz masz i zwalić obiema rękami, wylizując dokładnie jaja, tak żebym mógł w końcu się na ciebie spuścić. – z jego nabrzmiałego kutasa jeszcze ściekała ślina od wcześniejszego obciągania. Agnieszka z zapałem zabrała się do pracy trzepiąc kutasa i liżąc jaja. Adam kazał jej trzymać ręce na plecach, chwycił za włosy i znowu zaczął posuwać w gardło. Po chwili wyciągnął chuja i zwalił sobie prosto na błagający o spermę ryj Agnieszki. Kutasem rozsmarował jej spermę po twarzy i biuście, podniósł z podłogi jej stringi i wytarł w nie kutasa.

– A Ty szmato nie myśl, że to koniec. Dopiero zaczynamy zabawę na dzisiaj. Jeżeli chcesz dzisiaj zasłużyć na dymanie to masz mi dzisiaj przynieść brudne majteczki Karoliny. I to takie, które będą pachniały jej cipką. A Ty kurwo oczywiście jeszcze nie możesz zmywać mojej spermy i ubieraj swoje gacie. – rzucił w nią lepiącymi się od spermy różowymi stringami.